MIESZKANIE NA PODDASZU - JAK PRZEBIEGA REMONT CZĘŚĆ II


     Czas nadgonić zaległe miesiące. Czas wrócić do pisania postów i życia innego niż to, które prowadziłam ostatni rok. Oczywiście nie dlatego, że mi się nie podoba. Uwielbiam całą swoją uwagę i wolny czas poświęcać Bru, ale żeby nie zapomnieć rodzimego, pięknego języka polskiego - WRACAM :)

Zanim powstaną nowe posty chciałabym wrócić jeszcze do końca tematu naszego remontu. Przybliżyć produkty, które wykorzystaliśmy oraz dlaczego wybraliśmy taki a nie inny styl w mieszkaniu. Zapraszam na drugą i ostatnią odsłonę posta o remoncie na poddaszu.


Jak urządzić kuchnię na poddaszu.

   

    W zasadzie dzisiejszy post powinien być kolejną częścią ogólnego opisu remontu, ale pomyślałam, że lepiej przepleść te posty. Tutaj skupię się na samej kuchni. Nie da się dosłownie doradzić jak urządzić kuchnię na poddaszu. Każde poddasze jest inne. Inne skosy, inne wysokości. Ale opiszę Wam co i jak wybrałam do mojej. Całe mieszkanie jest raczej nienowoczesne. Za to kuchnia... To inny temat.

Trudna kuchnia - weźmy architekta!


Od początku zanim kupiliśmy mieszkanie wiedzieliśmy, że będzie to trudny temat. Ponieważ mamy bardzo niskie poddasze zdecydowaliśmy się je skrócić i wybudować ściankę. Był pomysł zatrudnienia architekta. Ja tego do końca nie chciałam, bo byłam pewna, że damy rade. Ale powiedzmy, że rozsądek miał wygrać :) Na szczęście wszystkie "ciekawsze" biura oraz moja najzdolniejsza koleżanka Agnieszka (która jest architektem) były zajęte. Miały bardzo długie terminy oczekiwania. A ja przecież nie mogłam już czekać!


Mieszkanie na poddaszu - jak przebiega remont część I.



    Ostatnio każdą wolną chwilę poświęcam pomiędzy Maluszkiem a remontem i szukaniem dodatków i detali do naszego poddasza. Dosłownie zarwałam kilka nocy i wieczorów, ale czuje już, że będzie to dopracowane mieszkanie. Tak na maksa!

Obejrzyjcie jak idą postępy z remontem. Od kafli, glazury po podłogę i światła.


PościeLOVE historie Nuki, czyli o tym jak w łóżku nam najlepiej.


    Dzisiaj tak jak w tytule skupimy się na śnie, marzeniach i pięknej pościeli od marki NUKI. W końcu powinniśmy (podkreślam "powinniśmy", bo wiemy jak to bywa w życiu) spać jakieś 6-8 godzin, żeby być wypoczętym. Czyli spędzamy w łóżku jedną trzecią życia. Więc musimy tam mieć idealne warunki do spania!


Zakup mieszkania na poddaszu.


    Hej przerywam milczenie, aby Wam się czymś pochwalić i zebrać może ważne informacje i inspiracje. Co prawda większość mam już zaplanowane, ale dobrych rad nigdy dość. Jako, że nasza rodzina się powiększyła a mieszkanie wciąż nie zamierza się powiększyć to zdecydowaliśmy o zmianie. Kupiliśmy mieszkanie na poddaszu. Ryzykowna decyzja, ale dobra cena, świetne miejsce i przepiękny klimat. Mimo stanu deweloperskiego czuję się tam już jak w domu.



Zdjęcia na tło / header do bloga.



    Kilka dni temu przyjechała do mnie moja Marta żebyśmy zrobiły zdjęcia na tło jej bloga. Marta prowadzi bloga głównie o makijażu i robi przepiękne zdjęcia! Często też wrzuca backstage z sesji w których uczestniczy.
Jak zwykle skończyło się na tym, że wolałyśmy rozmawiać i nadrabiać zaległości niż robić zdjęcia. Mimo wszystko kilka zdjęć udało się zrobić. Zobaczcie efekty :)



Najlepsze seriale po polsku, czyli jak uzależniłam się od Netflixa.



    Był już post o moich ulubionych filmach. Teraz przyszedł czas na seriale. Przez ostatnie miesiące oglądam w zasadzie same seriale. Aż wstyd się przyznać, ale nie pamiętam kiedy obejrzałam jakiś film. „Jakiś”, bo o dobrych chwilowo w ogóle zapomniałam.

Tak to jest, że seriale w dzisiejszych czasach są produkowane na poziomie wysoko budżetowych filmów. Seriale w ostatnim czasie przejęły rolę filmów. U mnie nasiliło się to jeszcze bardziej kiedy do Polski wszedł Netflix. Najpierw darmowe 30 dni aby sprawdzić czy w ogóle nam się spodoba coś z tego serwisu.


Zobacz koniecznie!